Lany poniedziałek w sobotę.

Niestety nie udał nam się wyjazd do dalekich Polkowic. Z różnych względów nie mogliśmy pojechać najmocniejszym składem ze względu na zachorowania, kontuzje, kwarantanny jak i pauzy za kartki. Trener do dyspozycji miał zaledwie 6 zawodników co przełożyło się na końcowy wynik gdyż sam mecz nie wyglądał źle lecz gospodarze byli do bólu skuteczni w swojej grze. Przegrana smuci gdyż każdy chce wygrywać ale mamy to szczęście że szansa na zwycięstwo jest już za tydzień w meczu ostatniej kolejki z Heiro Rzeszów.

Górnik Polkowice – GKS Futsal Tychy  11:2 (6:1)

bramki GKS: Banaszczyk, Migdał.

skład GKS: Modrzik, Wróblewski, Gruszczyński – Krzyżowski, Bernat, Cichy, Migdał, Banaszczyk, Kumor, Kołodziejczyk.